Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Orlen Superliga
Fot. Orlen Superliga
Świetny Karalek i równe połowy. Industria ma bardzo ważne punkty
Michał Gajos
5 miesięcy temu

Industria Kielce pokonała w meczu 6. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów Dinamo Bukareszt 28:24. Kielczanie zainkasowali tym samym arcyważne dwa punkty.

Jeszcze przed rozpoczęciem meczu było jasne, że potyczka z Rumunami nie będzie łatwa. Do dyspozycji Talanta Dujshebaeva było tylko 10 zawodników – w kadrze zespołu zabrakło Olejniczaka, Jędraszczyka czy Alexa Dujshebaeva.

Cała pierwsza połowa wpisywała się w te zapowiadane trudne warunki. Obie ekipy na przemian częstowały się trafieniami, a nawet gdy kielczanie w drugiej fazie tej części gry odskakiwali na dwa trafienia, Dinamo za każdym razem doprowadzało do wyrównania. Niemal za każdym razem… bowiem przy wyniku 14:12 dla wicemistrzów Polski zastała ich końcowa syrena. Takim też rezultatem zakończyła się premierowa partia.

Po zmianie stron ekipa Dujshebaeva dość szybko podwoiła zaliczkę i wydawało się, że toruje sobie drogę do pewnego zwycięstwa. Innego zdania byli miejscowi, konsekwentnie goniąc wynik. Od 42. do 49. minuty trzymali się na dystans jednego gola.

W ostatnich 10 minutach to jednak Industria zachowała więcej zimnej krwi i pokazała więcej jakości. Na szczególne wyróżnienie zasłużyli Artiom Karalek (najlepszy strzelec zespołu – 9 goli) oraz Arkadiusz Moryto, którzy rzucili po trzy bardzo ważne i niekiedy wyszarpane bramki.

Finalnie kielczanie triumfowali 28:24.

CZYTAJ DALEJ

0.051 ms