Arkadiusz Moryto został wybrany najlepszym zawodnikiem środowego, zwycięskiego meczu z Vardarem Skopje. Prawoskrzydłowy zdobył siedem bramek, ale jedna była wyjątkowej urody.
W 19. minucie spotkania prawoskrzydłowy wybiegł do kontrataku. Został obsłużony długim podaniem przez Mateusza Korneckiego, który chwilę wcześniej zaliczył dobrą interwencję. Mimo asekuracji Timura Dibirowa, reprezentant Polski zdołał zdobyć gola, popisując się rzutem zza pleców. Tym zagraniem zupełnie zmylił Borko Ristovskiego.