Łomża Industria Kielce sunie przez rozgrywki PGNiG Superligi jak walec. Nawet w starciach z wyżej notowanymi rywalami odnosi bardzo wysokie zwycięstwa. Tak było w sobotę w Zabrzu. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa mają wielką frajdę z gry, czego dowodem był gol Dylana Nahiego z 16. minuty.
Kielczanie wyprowadzili akcję po dobrej obronie. Gospodarze wracali do defensywy i wydawało się, że mistrzowie Polski będą spokojnie budować atak pozycyjny. Igor Karacić zdecydował się jednak na nieszablonowe zagranie. Posłał prostopadłe, kilkumetrowe podanie z kozłem między obrońców do wbiegającego na koło Dylana Nahiego. Francuz opanował trudną piłkę i całość zakończył rzutem zza pleców. Łomża Industria prowadziła 11:4. Ostatecznie wygrała 40:24.