Łomża Industria Kielce pokazała dużą moc w ataku w pierwszym meczu nowego sezonu Ligi Mistrzów przeciwko HBC Nantes. W Hali Legionów wygrała 40:33. Ozdobą spotkania był gol Dylana Nahiego z 40. minuty.
Lewoskrzydłowy kieleckiego zespołu popędził wtedy do kontrataku. W jego finalnym etapie chciał zagrać do lepiej ustawionego Igora Karacicia. To zagranie odczytali obrońcy. Piłka powędrowała w górę i w pole bramkowe, a za nią Dylan Nahi. Francuz, w tylko sobie wiadomy sposób, zdołał chwycić piłkę i rzucić kolejnego gola. To trzeba zobaczyć.