Pierwsze spotkanie Korony Kielce w sezonie 2023/24 na długo zapamięta Jacek Kiełb. Po meczu ze Śląskiem Wrocław został oficjalnie pożegnany przez klub, a wielką owację zgotowali mu fani „żółto-czerwonych”, którzy w poniedziałek tłumnie wypełnili Suzuki Arenę.
35-latek odwiesił buty na kołku po poprzednim sezonie, czternastym w kieleckim klubie. W tym czasie zapracował na status legendy „żółto-czerwonych”. Niedawno został wybrany najlepszym zawodnikiem 50-lecia Korony.
Popularny „Ryba” pozostał w klubie. Dołączył do sztabu szkoleniowego Kamila Kuzery.
Po spotkaniu, które zakończyło się remisem 1:1, zawodnicy obu zespołów ustawili szpaler, przez który przeszedł Jacek Kiełb razem ze swoimi córkami. Później wygłosił wzruszającą przemowę. To po prostu trzeba zobaczyć.



