Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Trojak o grze w kadrze: Teraz liczy się tylko Korona. Nie jestem w optymalnej formie
Michał Gajos
2024 marca 09, 18:24
Korona Kielce rozpoczęła w sobotę „mini maraton” spotkań na własnym stadionie. Po trzech potyczkach z Cracovią, Rakowem i Pogonią przyjdzie jednak czas na mecze reprezentacji, a to znów może przywołać spekulacje o potencjalnym powołaniu dla kapitana kielczan, Miłosza Trojaka.

O czołowym zawodniku kieleckiego klubu głośno zrobiło się w listopadzie minionego roku, gdy nowy selekcjoner reprezentacji Polski, Michał Probierz, zdradził, że między innymi były piłkarz Odry Opole znalazł się pod jego baczną.

Po blisko czterech miesiącach temat znów może powrócić na tapet. Już za niespełna dwa tygodnie ligowe rozgrywki ustąpią miejsca kadrom narodowym, a nasze Orły powalczą o bilet na tegoroczne mistrzostwa Europy.

Sam zainteresowany powiedział nam, że w obecnej, trudnej ligowej sytuacji jego drużyny nie ma miejsca na rozpatrywanie możliwych opcji na otrzymanie powołania. – Na ten moment nie zaprzątam sobie głowy kadrą. Teraz liczy się tylko Korona, wiemy, jaki mamy cel, a jest nim utrzymanie – przyznał.

Trojak jest zresztą bardzo krytyczny co do swojej ostatniej postawy. Zawodnik twardo stąpa po ziemi. – Nie jestem w optymalnej formie, wiem, że mogę i powinienem dać więcej drużynie. Trener wybrał mnie kapitanem, abym ciągnął ten zespół. Przed nami maraton. Mam nadzieję, że zdobędziemy jak najwięcej punktów – uciął.

I choć do przerwy reprezentacyjnej Koroniarze rozegrają jeszcze dwa spotkania, to przed kapitanem kielczan ostatnia szansa na przekonanie do siebie Michała Probierza. Listę powołanych poznamy bowiem w czwartek 14 marca, a więc dzień po zaległej konfrontacji Złocisto-Krwistych z Rakowem Częstochowa.

CZYTAJ DALEJ

0.053 ms