Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Patryk Ptak
fot. Patryk Ptak
Tłoczno na pierwszym treningu PGE Kielce. "To komfortowa sytuacja"
Damian Wysocki
2020 lipca 23, 18:40

– Przyjemnie było ponownie poczuć klej na palcach. Cieszymy się, że nasza rozłąka od wspólnych treningów dobiegła końca – powiedział Krzysztof Lijewski, grający drugi trener PGE Kielce na pierwszych zajęciach w letnim okresie przygotowawczym.

Dla szczypiornistów mistrza Polski był to pierwszy trening po ponad czteromiesięcznej przerwie. Na parkiecie Hali Legionów zrobiło się tłoczno, bo w najbliższym sezonie Tałant Dujszebajew będzie miał do dyspozycji szeroką, bo aż dwudziestoosobową kadrę. Z początku przygotowań i pierwszych meczów wyłączony jest Haukur Thrastarson, który dwa tygodnie temu przeszedł operację kontuzjowanej stopy. Nowy nabytek PGE Kielce wróci do gry w październiku.

– Na początku przygotowań musimy zachować chłodną głowę. Nie trenowaliśmy wspólnie przez ponad cztery miesiące. Zdążyłem się już wymienić doświadczeniami z innymi trenerami. Wiem, że teraz mogą pojawić się kontuzje, więc należy wszystko mądrze wyważyć. Na początku musimy wykazać się cierpliwością – mówi Tałant Dujszebajew, trener PGE Kielce.

Latem kadra mistrza Polski przeszła kilka zmian. Z klubem pożegnali się: Mateusz Jachlewski, Blaż Janc, Julen Aginagalde, Romaric Guillo, Doruk Pehlivan i Mariusz Jurkiewicz.

Nowymi zawodnikami "żółto-biało-niebieskich" zostali: Nicolas Tournat, Szymon Sićko, Sigvaldi Gudjonsson, Michał Olejniczak Sebastian Kaczor i wspomniany wcześniej Haukur Thrastarson.

– Przed nami dwa bardzo ciężkie lata, gdzie praktycznie nie będzie odpoczynku. Zaraz po sezonie rozpoczną się przygotowania do igrzysk olimpijskich. Szeroki skład to komfort – tłumaczy Tałant Dujszebajew.

W kadrze kieleckiej drużyny znajduje się kilku jeszcze nastoletnich, polskich zawodników. Do Miłosza Wałacha i Cezarego Surgiela dołączyli Michał Olejniczak i Sebastian Kaczor, którzy ostatnie trzy lata spędzili w gdańskiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Ostatni z nich na pierwszym treningu był trochę zestresowany.

– Bardzo możliwe, że jeszcze tak będzie. Z każdym dniem będę czuł się zdecydowanie lepiej. Poczuję atmosferę. Stres w takie sytuacji jest czymś normalnym. Czułem się trochę dziwnie widząc kto wchodzi do szatni, to zawodnicy najwyższej klasy. Mam się od kogo uczyć i wykorzystam każdy trening, aby być coraz lepszy – wyjaśniał 19-letni kołowy.

Najbliższe dwa tygodnie szczypiorniści PGE Kielce spędzą w Kielcach. Ten okres zwieńczy sparing z Energą MKS-em Kalisz w Hali Legionów. W następnych dniach podopieczni Tałanta Dujszebajewa rozegrają jeszcze siedem meczów testowych, a ich rywalami będą m.in. węgierski Telekom Veszprem, czy niemieckie Fuchse Berlin.

– W ostatnim sezonie zagraliśmy około piętnastu meczów mniej. Teraz musimy to odrobić i przypomnieć sobie jak wygląda sama gra. Treningi nam tyle nie dadzą – wyjaśnia Tałant Dujszebajew.

W pierwszy weekend września ruszy nowy sezon PGNiG Superligi. PGE Kielce w inauguracyjnej kolejce podejmie Torurs Wybrzeże Gdańsk.

CZYTAJ DALEJ

0.057 ms