Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Materiały Prasowe PGNiG Superligi
fot. Materiały Prasowe PGNiG Superligi
Tetelewski: Podstawowym mankamentem były błędy własne
Damian Wysocki
2021 listopada 06, 05:40

– Przyczyn porażki należy upatrywać w naszej niedyspozycji w ataku. W grze obronnej też były fragmenty, w których powinnyśmy dać więcej. Zawiodłyśmy jednak w ofensywie – powiedziała Marta Rosińska, rozgrywająca Suzuki Korony Handball, po przegranym meczu w Koszalinie.

Podopieczne Pawła Tetelewskiego przegrały z Młynami Stoisław 19:27. Zanotowały zaledwie 45-procentową skuteczność w ataku, do tego popełniły aż 15 błędów własnych. Gospodynie przez większą część meczu utrzymywały cztery, pięć bramek przewagi.

– W drugiej połowie próbowaliśmy to odrobić, ale cały czas ta przewaga się utrzymywała. Zawiodła nas skuteczność. Podstawowym mankamentem były błędy własne. W obronie wyglądało to dość dobrze, ale w ataku straciliśmy za dużo piłek, z czego przeciwniczki wyprowadzały kontry i zdobywały łatwe bramki. Na tym poziomie nie można podać tylu piłek w ręce przeciwniczek, albo ich w ogóle nie chwycić. Musimy podnieść głowy i dalej pracować – wyjaśniał Paweł Tetelewski, trener kieleckiej drużyny.

Suzuki Korona Handball zamyka ligową tabelę z jednym punktem. Do piątkowego rywala traci już dziesięć „oczek”. W przyszłą sobotę podopieczne Pawła Tetelewskiego zagrają na wyjeździe z KPR-em Gminy Kobierzyce.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms