Szczypiornistki Suzuki Korony Handball rozegrały siódmy, ostatni sparing przed startem nowego sezonu pierwszej ligi. W piątek przegrały na wyjeździe z MKS-em AZS-em UMCS Lublin 23:30.
Kielczanki pojechały na teren ligowego rywala w niepełnym składzie, tylko z dziewięcioma zawodniczkami z pola. Zabrakło najbardziej doświadczonych: Katarzyny Grabarczyk, Honoraty Gruszczyńskiej i Agnieszki Młynarskiej.
– Do przerwy było 13:14. W 53. minucie był jeszcze remis. Daliśmy pograć wszystkim młodym dziewczynom. Idziemy w dobrym kierunku. Teraz mamy jeszcze dwa tygodnie do rozpoczęcia ligi – mówi trener Paweł Tetelewski.
Suzuki Korona Handball rozpocznie rywalizację o punkty w piątek, 16 września od domowego meczu z KPR-em Marcovią Radzymin.