Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Patryk Ptak
fot. Patryk Ptak
Suzuki Korona Handball jednak bez doświadczonej obrotowej. Niebawem poznamy przyszłość Islandki
Damian Wysocki
2022 września 07, 09:28

Magdalena Kowalczyk, doświadczona obrotowa, nie pomoże Suzuki Koronie Handball w nowym sezonie pierwszej ligi. Zdecydowały względy osobiste.  

30-letnia obrotowa miała wrócić do regularnych treningów na początku września. W poprzednim tygodniu poinformowała klub, że zostaje za granicą.

– Takie jest życie. Z gry w pierwszej lidze nie da się utrzymać. Magda podchodzi rozsądnie do wszystkich spraw. Dziękujemy jej za lata występów w naszych barwach. Być może w przyszłości zobaczymy ją jeszcze na parkiecie – mówi nam Krzysztof Demko, wiceprezes kieleckiego klubu.

W nowym sezonie na obrocie będą grały trzy młode zawodniczki: Gabriela Miśkiewicz, Zuzanna Zygadlewicz i Julia Sokołowska.

W tym tygodniu wyjaśni się przyszłość Agnes Sigurðardóttir. Skrzydłowa z Islandii trenowała z kieleckim klubem w okresie przygotowawczym, zagrała również na towarzyskim turnieju w Radomiu. Wszystko wskazuje na to, że Suzuki Koronę Handball będzie stać, aby ją zarejestrować.

– Czeka nas jeszcze rozmowa z zawodniczką. W ostatnich  dniach nie było jej w Kielcach. Jeśli będzie chęć z obu stron, to powinno udać się ją zgłosić – wyjaśnia Krzysztof Demko.

Pierwsze mecze nowego sezonu opuści Honorata Gruszczyńska, która ma problem ze ścięgnem Achillesa.

– Nie składamy broni i walczymy z tym urazem. Jest światełko w tunelu, że niebawem nam pomoże – tłumaczy wiceprezes kieleckiego klubu.

Suzuki Korona Handball rozpocznie rywalizację o punkty w niedzielę, 18 września od domowego meczu z  KPR-em Marcovią Radzymin.

CZYTAJ DALEJ

0.054 ms