Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Łukasz Czerwiak
Fot. Łukasz Czerwiak
Suzuki Arena będzie twierdzą? Korona rozpoczyna mały maraton
Michał Gajos
2024 marca 08, 12:59
Już w sobotę 9 marca Korona Kielce podejmie u siebie Cracovię w meczu 24. kolejki PKO Ekstraklasy. Dla kielczan będzie to pierwszy z trzech meczów na własnym stadionie w ciągu tygodnia.

– Jestem przekonany, że z tych trzech meczów możemy wyciągnąć dziewięć punktów, bo to jest sport – zapowiedział Kamila Kuzera. Pierwsze ze spotkań tego „małego maratonu” (następnie Koronę czekają starcia z Rakowem i Pogonią) przypada na mecz z krakowskimi „Pasami”. Podopieczni Jacka Zielińskiego zaczęli rundę wiosenną od mocnego uderzenia, miażdżąc przed własną publicznością Radomiaka Radom (6:0), jednak w dalszej części rozgrywek – podczas trzech potyczek – trafili tylko dwa razy do siatki i zdobyli taką samą liczbę punktów.

Po dwóch remisach z Zagłębiem Lubin oraz Piastem Gliwice krakowianie przegrali przy Kałuży z Wartą Poznań w stosunku 0:1. To więc ten sam scenariusz, którego wykonawcami byli przed tygodniem gracze Korony Kielce. Złocisto-Krwiści chcą zmazać plamę i spłacić kredyt zaufania, którym obdarzają ich kieleccy kibice. Przy Ściegiennego 8 znów spodziewają się frekwencji przekraczającej 10 tysięcy osób.

– Kibice nadal w nas wierzą i w to, że możemy odwrócić jeszcze nasze losy. Długo rozmawialiśmy w szatni, że nie możemy rozgrywać takich meczów (jak w Lubinie – przyp. red.). Nie mamy marginesu błędu. Wierzę w całą koroniarską społeczność. To będzie inna Korona, styl jest ważny, ale teraz liczą się tylko punkty – powiedział Miłosz Trojak.

Kapitan Korony wraca do kadry meczowej po przymusowej pauzie, wywołanej przez rozległą opuchliznę przy lewym oku (wynik zderzenia z Xavierem Dziekońskim w Białymstoku). W pierwszej jedenastce powinniśmy zobaczyć także Martina Remacle, który odpokutował karę za nadmiar żółtych kartek. Tego samego nie można za to powiedzieć o Dannym Trejo. Amerykanin zmaga się z problemami mięśniowymi dwugłowym uda.

To, w jakim składzie kielczanie zaprezentują się na tle Cracovii, wyjaśni się półtorej godziny przed pierwszym gwizdkiem arbitra. Ten wybrzmi z ust Tomasza Kwiatkowskiego o godz. 15:00. Co ciekawe, mecz 24. kolejki PKO Ekstraklasy będzie 32. w całej historii potyczek „Scyzoryków” i „Pasów” na najwyższym szczeblu rozgrywkowym – do tej pory 10 razy wygrywała Korona, 12-krotnie Cracovia, a także 9 batalii kończyło się podziałek punktów.  

Transmisja z tego starcia oczywiście na antenach naszego radia!

CZYTAJ DALEJ

0.060 ms