Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Grzegorz Trzpil (Handball Polska)
fot. Grzegorz Trzpil (Handball Polska)
Sparingowe starcie organizatorów mundialu. „Czas nauki się skończył"
Damian Wysocki
2022 marca 16, 10:28

Przed szczypiornistami reprezentacji Polski kolejne cenne sparingi przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata. W czwartek i niedzielę ich rywalem w Orlen Arenie będzie Szwecja.

Oba kraje zorganizują przyszłoroczny mundial, więc w odróżnieniu od większości europejskich reprezentacji, mogą pozwolić sobie na więcej eksperymentów. Pozostałe kadry w marcu i kwietniu czekają mecze kwalifikacyjne.

Podopieczni Patryka Rombla chcą sprawdzać się na tle najlepszych. Szwedzi to aktualni mistrzowie Europy i wicemistrzowie świata. Dwumecz w Płocku będzie rewanżem za listopadowe starcia w Malmo i Kristianstad, które „biało-czerwoni” przegrali. Polacy ulegli kadrze „Trzech Koron” również podczas ostatniego czempionatu Starego Kontynentu (18:28).

– Ostatnio często mogliśmy się mierzyć i wiemy, że mają wielu zawodników grających na bardzo wysokim poziomie. Chcemy z nimi walczyć „na styku”, realizując założenia taktyczne. Czas nauki się skończył. Musimy w każdym meczu grać na miarę naszych możliwości – mówi Maciej Gębala, obrotowy reprezentacji Polski.

W starciach ze Szwecją zobaczymy czterech zawodników Łomży Vive: Mateusza Korneckiego, Arkadiusza Morytę, Szymona Sićkę i Michała Olejniczaka.

Czwartkowy mecz w Płocku rozpocznie się o godz. 20, a niedzielny o 15.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms