– Nie ma tematu Melvyna Richardsona w Kielcach – ucina spekulacje „La 1ere” Bertus Servaas, prezes Łomży Vive.
– Z tego, co wiem, jest już dogadany z Barceloną, może podpisał już kontrakt. My nie podejmowaliśmy rozmów – wyjawia holenderski biznesmen, który w przyszłości mówił, że jego transferowym marzeniem jest sprowadzenie syna Jacksona Richardsona.
Richardson-junior decyzję o swojej przyszłości ogłosi w najbliższym czasie. Jak sam zaznaczył, dla niego celem numer jeden na ten sezon są igrzyska olimpijskie w Tokio.