Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Maciej Urban
Fot. Maciej Urban
Podgórski: Radość i niedosyt rozkłada się pół na pół
Michał Gajos
2023 listopada 04, 00:10

Korona Kielce zremisowała 0:0 z Piastem Gliwice w meczu 14. kolejki PKO Ekstraklasy. Jaką wagę ma dla kielczan ten punkt?

Korona zremisowała na trudnym dla siebie terenie, gdzie nie wygrała od 8 lat, a z drugiej strony spokojnie mogła pokusić się o zwycięstwo. Sami zawodnicy mieli mieszane uczucia po końcowym gwizdku.

– Radość i niedosyt rozkłada się pół na pół. Przyjechaliśmy tu wygrać, ale przeciwnik postawił trudne warunki, byli bardzo dobrze zorganizowani zwłaszcza w pierwszej połowie – przyznał Jacek Podgórski.

Co było przeszkodą, która utrudniła kielczanom zrealizowanie swojego głównego celu?

– Zawiodła skuteczność, bo stworzyliśmy kilka ciekawych okazji. Znów borykamy się z tym samym. Ostatnio zdobyliśmy dużo bramek, ale teraz znów zabrakło konkretów. Choć dobrze, że stwarzamy te sytuacje – dodał.

Wydaje się, że również kondycja wydolnościowa nie była na najwyższym poziomie w szeregach Żółto-Czerwonych. Podopieczni Kamila Kuzery rozegrali przecież we wtorek ponad dwugodzinne zawody w Fortuna Pucharze Polski.

– Robiliśmy wszystko, aby zregenerować się jak najlepiej. Chcieliśmy zamknąć puchar w 90 minutach. Było 120. Trener jednak szachował siłami, bo choćby ja wszedłem za Mateusza Czyżyckiego, a my razem rozegraliśmy pełne spotkanie. Delikatnie było czuć nogi, ale nie przeszkadzało to znacząco – zakończył.

CZYTAJ DALEJ

0.068 ms