Po raz kolejny szczypiorniści Łomży Vive Kielce trafili na izolację. Do skutku nie dojdzie ich sobotni, wyjazdowy mecz z Azotami Puławy.
W kieleckim zespole nie wykryto żadnych nowych zakażeń Covid-19. Cztery pozytywne przypadki stwierdzono jednak w Vardarze Skopje – ich ostatnim rywalu w Lidze Mistrzów. Wszyscy ci zawodnicy zagrali w Hali Legionów, dlatego teraz „żółto-biało-niebiescy” wolą dmuchać na zimne i poddali się samoizolacji. Zawnioskowali również o przełożenie spotkania w Puławach, na co przystała PGNiG Superliga.
Samoizolacja potrwa do wtorku, 1 grudnia. Tego dnia zawodnicy i członkowie sztabu szkoleniowego przejdą testy. Jeśli wyniki będą negatywne, zespół uda się na mecz Ligi Mistrzów do Paryża.