Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Industria Kielce
Fot. Industria Kielce
Na berlińczyków z Karaciciem, ale nadal bez trzech innych graczy
Michał Gajos
12 miesięcy temu

W środę Industria Kielce zmierzy się u siebie w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Füchse Berlin. Kielczanie będą mogli liczyć na pomoc chorwackiego rozgrywającego.

Wicemistrz świata pojawił się w kadrze zespołu już w sobotnim pojedynku z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski, w którym zdobył nawet dwa gole. Chorwat stosunkowo szybko poradził sobie ze złamaniem szczytu kostki przyśrodkowej w stawie skokowym.

– Cieszymy się, że Igor jest do dyspozycji. Byliśmy zaskoczeni, że tak szybko wrócił do kadry po tak ciężkiej kontuzji. To bardzo ważna karta w talii Talanta – mówił Krzysztof Lijewski, drugi trener kielczan.

Sztab szkoleniowy nadal musi jednak czekać na Łukasza Rogulskiego (uraz mięśnia dwugłowego uda), Klemena Ferlina (naciągnięcie więzadła pobocznego przyśrodkowego w prawym kolanie) oraz Arkadiusza Morytę (kontuzja barku).

– Na Łukasza będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Kolano cały czas mu doskwiera. Nie ma jeszcze zielonego światła na grę w kontakcie. Podobnie Ferlin. Z kolei Arkadiusz Moryto wypadł na dłużej. Trudno teraz określić, kiedy wróci – dodał „Lijek”.

Początek środowego meczu o godz. 20:45.

CZYTAJ DALEJ

0.077 ms