Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Patryk Ptak
fot. Patryk Ptak
Mihdaliova może wrócić do gry dopiero na końcówkę sezonu
Damian Wysocki
2021 lutego 02, 07:32

Alesia Mihdaliova, rozgrywająca Suzuki Korony Handball, ma problemy ze ścięgnem Achillesa. Jeśli leczenie pójdzie zgodnie z planem, do gry wróci dopiero pod koniec sezonu.

Doświadczona rozgrywająca z Białorusi pauzuje od początku listopada. W wyjazdowym spotkaniu z MKS-em Karczew doznała urazu łydki. Początkowo proces leczenia miał zająć około sześciu tygodni. W trakcie rehabilitacji pojawił się problem z Achillesem.

–  Łydka ciągle nie jest wydolna. Alesia jest pod kontrolą, była na kilku konsultacjach lekarskich. Jedna z opinii kierowała proces leczenia ku operacji. Po wizycie u jeszcze jednego specjalisty, pojawiła się szansa na zachowawcze wyleczenie problemu. Tą drogą chcemy pójść. Mamy nadzieję, że przyniesie to pozytywny skutek. Wtedy będziemy mogli liczyć w końcówce sezonu – wyjaśnia Krzysztof Demko, wiceprezes i fizjoterapeuta kieleckiego klubu.

Do treningów na pełnych obrotach wróciła za to Martyna Szymanik, która zmagała się z urazem kolana. Młoda rozgrywająca zagrała w ostatnim sparingu z Sośnicą Gliwice. Jeszcze kilka tygodni na powrót do zajęć musi poczekać Marta Chodakowska. W ostatnich dniach problemy z kolanem miała Paulina Piwowarczyk. Obrotowej zabraknie w środowym, domowym meczu 1/8 finału Pucharu Polski z JKS-em Eurobudem Jarosław (godz. 17). 

CZYTAJ DALEJ

0.074 ms