Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Piotr Michalec
Fot. Piotr Michalec
Mieszane uczucia zawodników po sparingu z Piastem
Michał Gajos
2024 lutego 03, 15:08

Sobotni sparing Korony Kielce z Piastem Gliwice nie udał się tym pierwszym. Zawodnicy w swojej grze dostrzegli sporo mankamentów, jednak nie zmienia to ich dobrego nastawienia przed startem ligi.

Porażką 0:2 zakończył się ostatni mecz kontrolny podczas zimowych przygotowań Korony Kielce. Podopieczni Kamila Kuzery nie dali rady Piastowi Gliwice.

– Mieliśmy duży problem z rozegraniem piłki. Piast był dobrze zorganizowany. Pogoda również nie była sprzyjająca. Mocno średni poziom, ale po to właśnie są sparingi, ale wyciągać wnioski i błędy na wierzch – przyznał Mateusz Czyżcyki.  

Sobotnie starcie odbyło się w niestandardowej formule. Opiewało bo wiem nie na sześć, a dziewięć kwadransów.

– Dobrze, że zagraliśmy trzy raz po 45 minut, mogliśmy mocniej nabić nogi. Są rzeczy, które musimy naprawić. Te małe detale, które ułatwiają zdobycie bramki. Należy w tym kierunku zrobić teraz więcej. Zespół jest w dobrej formie, ale wszystko obraca się właśnie wokół tych małych rzeczy – ocenił Dominick Zator.

Pomimo porażki Koroniarze mają z tyłu głowy dobrze przepracowany okres przygotowawczy, co ma zaprocentować już w bataliach o stawkę. – Uważam, że jesteśmy gotowi. Czuć to w szatni. Nie możemy się doczekać, bo gramy pierwszy mecz w domu przed naszymi kibicami – dodał Kanadyjczyk.

CZYTAJ DALEJ

0.053 ms