W najbliższych dniach miasto Kielce podpisze umowy marketingowe z trzema największymi klubami sportowymi na promocję poprzez sport. Trwają ostatnie rozmowy.
Jak informowaliśmy już w styczniu, w tym roku miasto zdecydowało się dokonać podziału w oparciu o algorytm, składający się z dwóch części. W pierwszej przydzielano punkty w kilku kategoriach. Wzięto pod uwagę m.in.: klasę rozgrywkową; osiągane sukcesy; występy w europejskich pucharach; liczbę transmisji w stacjach ogólnopolskich plus ich zasięg; liczbę miast, w których dana drużyna rozgrywa swoje spotkania; średnią roczną frekwencję na trybunach oraz liczbę obserwujących w mediach społecznościowych. Druga składowa to wyliczenie ekwiwalentu reklamowego, który przygotowała zewnętrzna firma. Obejmuje on okres od sierpnia 2020 roku do czerwca 2021 roku.
Jak pisaliśmy kilka tygodni temu, początkowa wersja raportu zawierała szereg zaskakujących danych, a finalnie Korona zyskała niemal dwukrotnie wyższy ekwiwalent od Łomży Vive. Po interwencji radnych i klubu zostały wprowadzone korekty.
Ostatecznie dysproporcja między zespołami nie będzie taka duża. Jak udało nam się ustalić, budżet Korony zasili 1 milion 900 tysięcy złotych. O siedemdziesiąt tysięcy mniej dostanie Łomża Vive. Te dane mogą jeszcze ulec nieznacznej zmianie. 270 tysięcy złotych zasili konto Suzuki Korony Handball.
Pozostałe 600 tysięcy złotych z tytułu promocji poprzez sport zostanie przeznaczone dla sportowców indywidualnych i na organizacje wydarzeń.
Odrębne 300 tysięcy złotych, w ramach przygotowanego zadania, trafi do mniejszych klubów.