Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Korona Kielce
Fot. Korona Kielce
„Luzik wraca. Wygląda to obiecująco"
Michał Gajos
2 miesiące temu

Korona Kielce oprócz trzech zdobytych goli w meczu kontrolnym ze Spartakiem Trnava pokazała również dużo dobrej piłki. Kielczanie mogą być zadowoleni z postawy drużyny, ale także jednostek. 

– Piłkarsko wyglądało to lepiej. Zwłaszcza pierwsza połowa, gdy mieliśmy mecz pod kontrolą i stworzyliśmy trzy stuprocentowe sytuacje. Nie wykorzystaliśmy ich i zostaliśmy ukarani. Jednak po przerwie pokazaliśmy dobrą reakcję. Jesteśmy zadowoleni, bo to spotkanie wyglądało dobrze pod względem piłkarskim oraz realizacji założeń. A dodatkowo uniknęliśmy kontuzji – powiedział Jacek Zieliński.

Drugi raz w trakcie zgrupowania 64-latek postawił na Antonina, jeszcze niedawno nominalnego napastnika, w roli skrzydłowego. – Po transferze Mariusza Stępińskiego zrobiło się ciasno z przodu. Ale Antonin grał na tej pozycji w Hiszpanii. Dobrze się na niej czuje, bo ma więcej przestrzeni. Wygląda to obiecująco – uważa.

Zmiana pozycji Hiszpana była podyktowana właśnie przenosinami do Kielc Mariusza Stępińskiego. Ten wszedł do nowej drużyny z drzwiami i futryną, zdobywając trzy gole w dwóch sparingach. – Byłem przekonany, że da nam jakość. Jest bardzo skuteczny. Przy odrobinie szczęścia mógłby dziś mieć hattricka. Ale strzela gola w każdym meczu, więc niech tak zostanie na ligę – zakończył trener.

Z dobrej strony na tureckim zgrupowaniu pokazuje się także Marcin Cebula, który tym razem do dobrej gry dołożył bramkę z rzutu karnego. – Luzik w nogach wraca. Fizycznie też jest coraz lepiej. Mam nadzieję, że nic się nie wydarzy i będę zdrowy. Zawsze będę walczył o pierwszy skład, ale nawet z ławki dam z siebie wszystko – przyznał „Cebul”.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms