Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Lijewski: Grać źle i wygrać, to jest sztuka
Damian Wysocki
2021 września 29, 20:28

– Po meczu trener Dujszebajew był zły, bo nie wykorzystywaliśmy naszych sytuacji. Był jednak też szczęśliwy i dumny, że chłopaki wytrzymali presję do końca i sięgnęli po dwa punkty. Grać źle i wygrać, to jest sztuka – powiedział Krzysztof Lijewski, drugi trener Łomży Vive, po zwycięstwie w Zaporożu.

Mistrzowie Polski wygrali 26:25. Mogli uniknąć niepotrzebnych nerwów w końcówce, gdyby lepiej wykonywali rzuty karne. Pomyli się aż w siedmiu z dziewięciu prób z siódmego metra.

– Przy naszych meczach można osiwieć. Sam zaczynam już wyglądać jak lis. Gdybyśmy wykorzystali wszystkie karne, ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej, kontrolowalibyśmy go do końca. Chyba pobiliśmy niechlubny, klubowy rekord przy tych karnych. Mam nadzieję, że to już się nie powtórzy. Z przebiegu meczu, czystosportowo, byliśmy  drużyną lepszą. Graliśmy składniej, szybciej, ale jeżeli dochodziło do wykończenia, to nie potrafiliśmy zamienić tego na bramki. To napędzało gospodarzy. Ci szybko wznawiali, grali sprytnie w ataku pozycyjnym. Fajnie, że w końcówce uspokoiliśmy grę w ataku i odnieśliśmy zwycięstwo – wyjaśniał Krzysztof Lijewski

Całościowo, gra w ataku pozostawia jednak wiele do życzenia. Kielczanie zgubili sporo piłek.

– Gdybyśmy byli skuteczniejsi, to skończylibyśmy szybciej ten mecz. Bez tego, daliśmy szansę powrotu przeciwnikowi. Czasami brakuje nam zimnej głowy i dyscypliny. Jeśli jest szansa na kontrę, to trzeba pobiec szybko. Jeśli nie, to trzeba wstrzymać i zrobić zmiany, a później budować atak pozycyjny. Momentami zbyt pochopnie oddawaliśmy rzuty, gubiliśmy piłki przez błędy techniczne. Nie bądźmy jednak tak pesymistyczni. Wywieźliśmy dwa punkty z trudnego terenu – tłumaczył drugi trener mistrza Polski.

Łomżę Vive czeka teraz kilkudniowa przerwa. Kolejny mecz rozegra w przyszły weekend. Jej rywalem na wyjeździe będzie Chrobry Głogów. Następne spotkanie w Lidze Mistrzów stoczy w środę, 13 października. W Hali Legionów zmierzy się z Flensburgiem-Handewitt.

CZYTAJ DALEJ

0.055 ms