Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Anna Benicewicz-Miazga
Fot. Anna Benicewicz-Miazga
Lijewski: Cieszymy się, że każdy z zawodników zagrał i złapał swój rytm
Michał Gajos
2023 grudnia 14, 06:30
Industria Kielce pewnie pokonała 38:21 na wyjeździe MKS Kalisz. Spotkanie 16. serii gier Orlen Superligi spokojnie toczyło się pod dyktando kielczan, co zaowocowało pozytywnymi notami sztabu szkoleniowego.  

Mistrzowie Polski zanotowali udany wyjazd do Kalisza. Podopieczni Talanta Dujshebaeva pokonali miejscowy MKS 38:21, wypracowując dużą zaliczkę już w pierwszej połowie, gdy prowadzili 20:8. – Od początku graliśmy w tym meczu bardzo dobrze. Cechowała nas duża intensywność oraz praca na nogach w obronie na najwyższym poziomie – przyznał Krzysztof Lijewski.

Na wypracowanie tak okazałej zaliczyli złożyły się także dobre interwencje zastępcy nieobecnego Andreasa Wolffa, Miłosza Wałacha. – W pierwszej połowie Miłosz bronił świetnie. Miał 50 procent skuteczności po pierwszej połowie. Odskoczyliśmy dzięki temu na bardzo bezpieczną przewagę po pierwszej części spotkania – zauważył.

I dodał. – Potem już w pełni kontrolowaliśmy pojedynek. Cieszymy się, że każdy z zawodników zagrał i złapał swój rytm. Bo tego rytmu i dobrych akcji w kontekście kolejnych pojedynków bardzo potrzebujemy – zakończył.

Rzeczywiście, kielczanie potrzebują rozwinięcia prędkości, która powoli im skutecznie finiszować na ostatniej prostej tego roku. Już w niedzielę mistrzowie zagrają u siebie z Górnikiem Zabrze, a za tydzień w środę – w Świętej Wojnie z Wisłą Płock.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms