Trener Korony Kielce wziął udział w pomeczowej konferencji prasowej. Jego zespół pokonał ŁKS po emocjonującej końcówce i pięknym golu Dannego Trejo 2:1.
Kamil Kuzera, trener Korony Kielce: - Historia zatoczyła koło. Dziś to my się cieszymy. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu, po prostu zanotowaliśmy głupią stratę, a ŁKS uwierzył, że może coś zrobić. Mocno weszli w drugą połową, w której nie byliśmy sobą.
Chciałbym widzieć taki zespół jak w pierwszej połowie, ale dziś jesteśmy w takiej sytuacji, że nieważne jak, ale trzeba wygrywać. Nie kleiło się wiele rzeczy, ale byliśmy drużyną.
Jest problem z Yoavem. Wykonamy tomograf. Dostał trzy mocne ciosy, ale na końcu nie powinno się to źle skoczyć.
Nie miałem łatwych decyzji do podjęcia. Były sporo niezadowolenia. Powiedziałem mu przed wejściem, że będzie najbardziej zadowolonym graczem na boisku po meczu, tak się stało. Cieszę się, że wszedł i zrobił swoje.
Problem z mięśniem. To będzie dla niego trudny okres, bo łapał niewiele minut w Pogoni, co musi teraz nadrobić. Nie było potrzeby, aby podejmować ryzyko, ale gdy trzeba było, pewnie znalazłby się w każdej meczowej.