Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Grzegorz Ksel
fot. Grzegorz Ksel
Korona gra na terenie lidera
Damian Wysocki
2021 maja 04, 19:49

Przed Koroną Kielce jeden z najtrudniejszych wyjazdów w sezonie. W środę, w zaległym spotkaniu 23. kolejki Fortuna I Ligi, zmierzy się z liderem z Niecieczy.

Bruk-Bet Termalica zmierza do PKO Ekstraklasy. Od początku sezonu prezentowała równą formę, a po rundzie jesiennej miała znaczną przewagę nad resztą stawki. Na przełomie marca i kwietnia zespół z Małopolski zmagał się z cowidowymi problemami, przez co nie grał przez miesiąc. Teraz musi nadrabiać zaległości.

Duże natężenie spotkań nie wpływa pozytywnie na wyniki. Z pięciu ostatnich ekipa Mariusza Lewandowskiego wygrała jedno, zaliczyła trzy remisy, oraz niespodziewanie przegrała w Rzeszowie. Co ciekawe, tylko zwycięski pojedynek z Puszczą Niepołomice (4:0) rozegrała na swoim stadionie.

– Mariusz Lewandowski pracuje z tym zespołem od dłuższego czasu. Mają ustabilizowaną kadrę. Niewątpliwie posiadają styl, bardzo dobrze operują piłką. Potrafią być kreatywni w ofensywie. Patrząc z perspektywy całego sezonu, to najbardziej poukładana drużyna z charakterystycznym, wyrazistym stylem – komplementuje rywala Dominik Nowak, trener Korony Kielce.

W minioną sobotę „żółto-czerwoni” odnieśli pierwsze zwycięstwo pod wodzą 49-latka. Wcześniej musieli pogodzić się z trzema kolejnymi porażkami.

– Może jakości, jakiej od siebie wymagamy, jeszcze nie było, ale narodził się kolektyw. To chcemy przekuć w sukces – przekonuje Dominik Nowak.

W środowym spotkaniu nie zagra zawieszony za kartki Dawid Lisowski. Po odcierpieniu zawieszenia do składu wracają za to Przemysław Szarek i Mario Zebić. Do dyspozycji sztabu szkoleniowego będzie również Grzegorz Szymusik, który ostatnio zmagał się z niegroźnym urazem kolana.

W ostatnich spotkaniach sezonu, Dominik Nowak chce przyjrzeć się wszystkim zawodnikom. Swoje szanse dostaje również młodzież. W tym gronie znajduje się 19-letni napastnik – Jakub Rybus.

– Wiemy z kim gramy, ale musimy skupić się na sobie, na realizacji założeń trenera. Cieszę się, że mogę być częścią pierwszego zespołu i z nim regularnie trenować. Chłopaki przyjęli mnie dobrze. Widać to na boisku. Staram się wykorzystywać swoją szansę – przyznaje Jakub Rybus.

Środowy mecz w Niecieczy rozpocznie się o godz. 19 i będzie w całości transmitowany na naszej antenie.

CZYTAJ DALEJ

0.054 ms