Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Mateusz Kaleta
fot. Mateusz Kaleta
Kaczmarski: Za dużo jeszcze nie pograłem, ale widać duży przeskok
Damian Wysocki
2020 lipca 15, 05:51

Iwo Kaczmarski został najmłodszym zawodnikiem w historii Korony Kielce, który rozegrał cały mecz w ekstraklasie. 16-letni środkowy pomocnik taki debiut zaliczył we wtorkowym spotkaniu z Wisłą Płock.

– Mam pozytywne odczucia. Byłem na to przygotowany. Na treningach pokazywałem się z dobrej strony, czym zapracowałem na swoją szansę. Jak ją wykorzystałem? Jestem z siebie zadowolony, ale trochę brakowało dobrych podań i odbiorów – wyjaśnia Iwo Kaczmarski.

Wychowanek kieleckiego klubu przebiegł we wtorkowym, przegranym 1:3 meczu w Płocku 11,53 kilometrów. Większy dystans w drużynie zaliczył tylko Ognjen Gnjatić. Do tego 69 celnie podawał oraz  wygrał 9 z 22 pojedynków. Jakie są jego odczucia po pierwszych spotkaniach na najwyższym szczeblu?

– Za dużo jeszcze nie pograłem, ale widać duży przeskok. Piłka chodzi zdecydowanie szybciej. Do tego rywale mają przewagę fizyczną, ale staram się to wszystko nadrabiać – wyjaśnia 16-letni pomocnik.

Korona przegrała w Płocku 1:3, chociaż prowadziła od pierwszej minuty po trafieniu Daniela Szelągowskiego. Wisła ustaliła wynik jeszcze przed przerwą.

– Stracone gole wynikały z naszych błędów. Zaliczyliśmy kilka niedokładnych podań, co w dwóch przypadkach skończyło się kontratakami i golami. Staraliśmy się to nadrobić, ale nie wyszło – podsumował Iwo Kaczmarski, który w najbliższym czasie ma podpisać nowy, trzyletni kontrakt z kieleckim klubem.

CZYTAJ DALEJ

0.054 ms