W niedzielnym 17. Półmaratonie Poznańskim Sabina Jarząbek finiszowała na czwartej pozycji z czasem 1:15:31, będąc – podobnie jak dwa tygodnie wcześniej – najlepszą z Polek. Za oceanem dobry występ w konkursie skoku o tyczce zanotował Nikodem Pochopień.
Warunki nie należały do łatwych – temperatura mocno dawała się we znaki uczestnikom, a tempo czołówki było od samego początku wysokie. Jarząbek jednak nie odpuściła i mimo presji ze strony rywalek zza granicy, ponownie zameldowała się na mecie jako pierwsza reprezentantka Polski. W Poznaniu lepsze okazały się jedynie biegaczki z Ukrainy i Kenii:
W miniony weekend ponad 3000 kilometrów na zachód od stolicy Wielkopolski swoje umiejętności sprzedał także Nikodem Pochopień. Tyczkarz studiujący na Uniwersytecie Południowej Florydy w Tampie wziął udział w piątkowym konkursie na amerykańskiej ziemi. Skoczył 5.11 m i zajął 5. miejsce, wyrównując tym samym swoją życiówkę sprzed dwóch lat z mistrzostw Polski w Gorzowie Wielkopolskim.
