– Jeśli ktoś uważa, że człowiek jest w stanie całe życie działać na sto procent, nawet po problemach zdrowotnych, to gratuluję. Chciałbym, aby ktoś taki wytłumaczył mi, jak to się dzieje. Nie chcę przejmować się takimi opiniami. Dla mnie liczy się to, co powie trener. Rozmawiamy o naszych błędach i oczekiwaniach. Dążymy do tego, aby w odpowiednim momencie przyszła forma. Presja jest potrzebna do rozwoju, ale nie może być chorobliwą ambicją – powiedział Tomasz Gębala, który był gościem "Wrzutki".