Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Gębala: Nie ma dyskomfortu, ale jeszcze nie jest optymalnie
Damian Wysocki
2022 maja 05, 18:55

Tomasz Gębala wrócił na parkiet po kilkumiesięcznej pauzie. Zagrał przez piętnaście minut w obronie w czwartkowym spotkaniu z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski. – Cieszę się, że pojawiłem się na boisku, ale do poprawy jest cała lista rzeczy – powiedział rosły rozgrywający.

Reprezentant Polski grał przez całą rundę jesienną z dziurą w kości udowej. Występował tylko w obronie. Podczas przerwy zimowej przeszedł operację. Ostatnie miesiące spędził na rehabilitacji. Jak sam przyznaje, jeszcze trochę brakuje mu do odpowiedniej formy.  

– Nie ma dyskomfortu, ale jeszcze nie jest optymalnie. Potrzebuję czasu. Zobaczymy, jak noga będzie wyglądała dzień po meczu. Wtedy będziemy oceniać.  Na razie jest okej, ale to tylko ruch w obronie – wyjaśnia Tomasz Gębala.

Rosły rozgrywający przyznał, że będzie potrzebował jeszcze trochę czasu, aby pozbyć się blokady psychologicznej związanej z powrotem po długiej rehabilitacji.

– To wszystko jeszcze trochę siedzi w głowie. To nie kwestia rozegrania kolejnych spotkań, ale zrehabilitowania nogi. Jeśli wszystko będzie się trzymało, będę w stu procentach sprawny, to wted ypoczuję się pewnie – tłumaczy reprezentant Polski.

Tomasz Gębala powinien być brany pod uwagę przy ustalaniu składu na przyszłotygodniowy mecz w Montpellier w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms