Katarzyna Furmanek, młociarka Kieleckiego Klubu Lekkoatletycznego, po raz kolejny przerzuciła siedemdziesiąty metr. Podczas sobotnich zawodów w Kielcach uzyskała wynik 70.12.
24-latka notuje bardzo udane wejście w opóźniony sezon. Przed tygodniem w Chorzowie pierwszy raz w karierze przerzuciła nieosiągalną do tej pory "siedemdziesiątkę". Zrobiła to aż trzy razy. W najlepszej próbie młot poleciał na odległość 71.02.
Kilka dni później udowodniła, że nie było to dziełem przypadku. Podczas sobotniego Świętokrzyskiego Mityngu Klasyfikacyjnego rzuciła 70.12. Drugie miejsce zajęła jej klubowa koleżanka – Marika Kaczmarek z wynikiem 60.22.
W sobotnich zawodach, przy zachowaniu określonego reżimu sanitarnego, wystartowało 150 osób.