Szykawka, pewnie dla niektórych dość nieoczekiwanie, był jednym z najważniejszych piłkarzy Korony Kielce na finiszu sezonu 23/24. Białorusin zdobył trzy bramki w trzech rozegranych przez siebie meczach.
Strzelanie zaczął od meczu z Ruchem Chorzów przed własną publicznością, a zakończył tydzień później najważniejszym dubletem w żółto-czerwonych barwach. To po jego dwóch trafieniach Koroniarze pokonali w Poznaniu Lecha, dzięki czemu utrzymali się w piłkarskiej elicie.
O jak największą liczbę głosów Szykawka będzie walczył z Afimico Pululu, Dominikiem Marczukiem (obaj Jagiellonia), Kacprem Chodyną (Zagłębie), Oliwerem Zychem (Puszcza), Josue (Legia), Piotrem Samcem-Talarem, Petr Schwarz (Śląsk), Somą Novothnym (Ruch), Michealem Ameywem (Piast).