Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Dujszebajew studzi nastroje: nie chciałbym z tego robić nie wiadomo  czego
Damian Wysocki
2021 października 14, 12:31

Łomża Vive Kielce nabiera rozpędu. W środę rozbiła Flensburg-Handewitt 37:29. – Zagraliśmy super mecz, ale nie chciałbym z tego robić nie wiadomo czego – mówi Tałant Dujszebajew, trener „żółto-biało-niebieskich”.

Mistrzowie Polski w pełni wykorzystali osłabienie kadrowe rywala. Flensburg ma mocno ograniczone możliwości w drugiej linii. Nawet przez moment środowego pojedynku w Hali Legionów przewaga kielczan nie podlegała dyskusji.

– Każdy mecz jest inną historią. Mieliśmy super dzień, ale też nie chcę mówić głupot. Flensburg przyjechał bardzo zmęczony. Grali ligowy mecz w niedzielę. My w piątek, mieliśmy więcej czasu na odpoczynek i przygotowanie. Oni muszą grać ósemką, dziewiątką na trzech frontach. To bardzo trudne. Mieliśmy szerszy skład. Zagraliśmy super mecz, ale nie chciałbym z tego robić nie wiadomo czego. Uważam, że w Bukareszcie nie zagraliśmy na tyle źle, żeby przegrać, a tutaj na tyle dobrze, aby mówić, gdzie my to nie jesteśmy. Musimy iść od meczu do meczu. Teraz jedziemy na trudny teren do Puław i skupiamy się tylko na tym – wyjaśnia Tałant Dujszebajew.

W najbliższą sobotę, w najciekawszym meczu 6. kolejki PGNiG Superligi, Łomża Vive zagra na wyjeździe  z Azotami Puławy (godz. 13).

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms