Obrońcy trofeum Fortuna Pucharu Polski, piłkarze Legii Warszawa, będą najbliższymi rywalami Korony Kielce. Zespół ze stolicy stanie przed okazją rewanżu za porażkę młodszych kolegów.
Przypomnijmy, że ekipy „żółto-czerwonych” oraz „Wojskowych” mierzyły się ze sobą w tej edycji pucharowych zmagań. W poprzedniej rundzie kielczanie pokonali po dogrywce trzecioligowe rezerwy warszawskiego klubu 4:2.
Legia podejdzie do starcia na Suzuki Arenie po wygranym 3:0 starciu z KGHM Zagłębiem Lubin. Co ciekawe, podopieczni Kosty Runjaicia prowadzili 2:0 już po czterech minutach gry i bramkach Rafała Augustyniaka oraz Radovana Pankova. Końcowy rezultat spotkania ustalił natomiast Josue, wykorzystując w drugiej połowie rzut karny.
W drużynie wicemistrzów Polski w najbliższym meczu może wystąpić Thomas Pekhart. Decyzja zostanie podjęta przed starciem.
– Mamy świetnych napastników, którzy wykonują dobrą prace, zachowują dyscyplinę. Blaz pokazał się z bardzo solidnej strony, był zaangażowany, a niewiele brakowało, aby zdobył bramkę. Już w środę zagramy w pucharze z Koroną. Jeszcze nie podjąłem decyzji, kto znajdzie się w wyjściowej jedenastce na tę rywalizację – wskazał bezpośrednio po niedzielnym meczu z Zagłębiem Lubin Kosta Runjaić, trener Legii.
W środowym starciu niemiecki szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z usług Yuriego Ribeiro, który pauzuje z powodu otrzymanej czerwonej kartki w ubiegłorocznym finale rozgrywek.
Spotkanie 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski rozpocznie się na Suzuki Arenie o godzinie 21.