Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Mateusz Kaleta
Fot. Mateusz Kaleta
Buzująca Korona kontra wygazowany Lech. Finał kielczan o utrzymanie
Michał Gajos
2024 maja 24, 11:35
W najbliższą sobotę Korona Kielce zmierzy się z Lechem Poznań w meczu 34., a więc ostatniej, kolejki tego sezonu PKO Ekstraklasy. Będzie to mecz o być albo nie być w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Historia lubi się powtarzać. Przed rokiem kielczanie jechali do Łodzi, gdzie wygraną 3:0 nad Widzewem przypieczętowali utrzymanie w piłkarskiej elicie. W tym roku to zadanie będzie jednak "nieco" trudniejsze.

Po pierwsze:

Koroniarze muszą pokonać na wyjeździe Lecha Poznań, co da 38 punktów na koniec sezonu 23/24.

Po drugie:

Muszą liczyć na potknięcia choćby jednej z trzech drużyn, a mianowicie – Radomiaka Radom, Puszczy Niepołomice  i Warty Poznań. Ci pierwsi nie mogą zdobyć choćby punktu w rywalizacji z Widzewem Łódź, drudzy mogą maksymalnie zremisować z Piastem Gliwice, a ostatni pokonać w delegacji Jagiellonii Białystok.

Najtrudniejsze zadanie czeka poznaniaków, którzy musieliby zdewastować mistrzowską atmosferę na Podlasiu. Ekipa z Białegostoku potrzebuje bowiem zwycięstwa, aby, bez oglądania się na innych, sięgnąć po pierwszy w historii tytuł Mistrza Polski.

Koroniarze przede wszystkim oglądają się na siebie. W ich szeregach jest nieprzerwana wiara w ostateczny sukces. Choć pojadą na teren, gdzie kielecki klub do tej pory wygrał tylko raz (w sezonie 17/18). – Statystyki są statystkami. Ale ja będę trzymał się swoich rzeczy. Ta historia nie może zakończyć się spadkiem – powiedział Kamil Kuzera.

Rywale jego zespołu zagrają w tym meczu… o „pietruszkę”. Przed tygodniem ekipa Mariusza Rumaka straciła szansę na europejskie puchary. Pomimo złego sezonu w ich wykonaniu oraz problemów kadrowych (pisaliśmy o tym tutaj), poznaniacy nadal będą faworytem tej konfrontacji.

– Lech Poznań to nadal Lech Poznań. Pod względem wartości są drugą drużyną w tej lidze. Wiemy, jak mocno musimy pracować, aby pewne rzeczy zniwelować – dodał opiekun Złocisto-Krwistych.

Podczas sobotniej multiligi Kuzera nie będzie mógł skorzystać z Mariusa Briceaga czy Jakuba Łukowskiego, który narzeka na ból w kontuzjowanym niedawno kolanie. Pozostali piłkarze podejmą rękawice w walce o ekstraklasę. 

Początek zawodów o godz. 17:30. Transmisja w Radiu eM Kielce.

CZYTAJ DALEJ

0.053 ms