Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Patryk Ptak
fot. Patryk Ptak
Burić zatrzymał Łomżę Vive. Kielczanie spadli na trzecie miejsce
Sebastian Kalwat
2021 marca 04, 19:17

W ostatniej, 14. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, Łomża Vive przegrała w Hali Legionów 28:31. Podopieczni trenera Tałanta Dujszebajewa mimo zaciętej walki do końca nie byli w stanie przeciwstawić się znakomicie dysponowanym rywalom. 

W początkowej fazie spotkania lekką przewagę mieli zawodnicy Flensburga, którzy głównie za sprawą bardzo skutecznych Hampusa Wanne oraz Jima Gottfridssona, po dziesięciu minutach prowadzili 6:4.

Po kwadransie kielczanie zdołali doprowadzić do wyrównania i kolejne minuty były niezwykle wyrównane. Po 20. minutach na tablicy wyników widniał remis po 12.

Niestety, kolejne minuty pierwszej połowy były nieudane w wykonaniu podopiecznych trenera Tałanta Dujszebajewa. Pierwsze skrzypce w zespole gości grał Wanne, który w 30 minut zdobył 10 (!) goli i wraz ze świetnie dysponowanym w bramce Benjaminem Buriciem stanowili o sile niemieckiej ekipy. Do przerwy Łomża Vive przegrywała „tylko” 19:17, gdyż w pewnej chwili przewaga wynosiła cztery trafienia.

Niemiecka drużyna nie zamierzała ani na chwilę odpuszczać i z dużym animuszem rozpoczęła druga odsłonę spotkania. Goście powiększyli swoje prowadzenie – w 40. minucie było 24:21 dla Flensburga.

Odrabianie strat przychodziło kielczanom niezwykle ciężko. Duży wpływ na to miały zmarnowane aż cztery rzuty karne do 45. minuty pojedynku.

Niesamowita walka cechowała kolejne fragmenty. Na dziesięć minut przed końcem Łomża Vive wróciła do gry i przegrywała już tylko 24:25, co zapowiadało horror w ostatnich minutach.

Niestety więcej zimnej krwi zachowali w nich zawodnicy gości. Dwie sytuacje Michała Olejniczaka najpierw na remis, ai kolejna, mogąca dać kontakt, nie zakończyły się golami.

Ostatecznie Łomża Vive przegrała z Flensburgiem 28:31. W meczu 1/8 kielczanie zmierzą się z francuskim Nantes.

W sobotę o godzinie 17.30 kielczanie rozegrają kolejny mecz  w rozgrywkach PGNiG Superligi. W Hali Legionów podejmą Górnika Zabrze.

Łomża Vive Kielce – SG Flensburg-Handewitt 28:31 (17:19)

Łomża Vive: Wolff, Kornecki – Olejniczak, Gębala, Karacić 2, D. Dujszebajew 4, A. Dujszebajew 6, Vujović 1, Moryto 6, Karaliok 3, Sićko 1, Gudjonsson, Tournat, Surgiel, Kulesz 5.

Flensburg: Burić, Bergerud – Wanne 11, Larsen 2, Golla 4, Svan 3, Rod 3, Gottfridson 5, Holpert, Jondal, Moller, Sogard 3, Hald.

CZYTAJ DALEJ

0.054 ms