Arciom Karaliok nie trafi do FC Barcelony. Hiszpański klub znalazł już „oszczędnościowe” zastępstwo dla Ludovica Fabregasa, który latem przeniesie się do Telekomu Veszprem.
Mistrz Europy był poważnie zainteresowany zatrudnieniem kołowego z Białorusi. Po raz kolejny. Negocjacje mogłaby ułatwić niepewna przyszłość kieleckiego zespołu. Do konkretów jednak nie doszło, bo sama sekcja piłki ręcznej w Barcelonie musi zacisnąć pasa. Katalończyków nie stać na przeprowadzenie transferu za co najmniej kilkaset tysięcy euro.
Zdaniem „Todo Balonmano”, szeregi Barcelony zasili 20-letni Javier Rodriguez z BM Logrono. Trzeba będzie za niego zapłacić około 40 tysięcy euro.
Kontrakt Arcioma Karalioka z Industrią Kielce obowiązuje do końca czerwca 2025 roku. Zapewne zostanie wypełniony, jeśli mistrz Polski znajdzie nowego sponsora tytularnego. Więcej w tym zakresie powinno wyjaśnić się w najbliższych dniach.