Michał Macek, jeden z asystentów Leszka Ojrzyńskiego, otrzymał bezpośrednią czerwoną kartkę w meczu z Lechią Gdańsk. Kolejne dwa spotkania obejrzy z wysokości trybun.
W końcówce sobotniego spotkania specjalista od analiz i stałych fragmentów gry kopnął na boisko drugą piłkę, co uniemożliwiło rywalom szybkie wyrzucenie autu. Sędzia Łukasz Kuźma bez wahania sięgnął po czerwony kartonik.
Przed startem tego sezonu wprowadzono zmianę w regulaminie, wedle której osoby funkcyjne również będą zawieszane za przewinienia: cztery żółte kartki lub bezpośrednie wykluczenia.
Czerwona kartka skutkuje dwoma meczami pauzy. To oznacza, że Michał Macek nie będzie mógł usiąść na ławce rezerwowych w najbliższych spotkaniach z Wartą Poznań i Wisłą Płock.