Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Facebook ŁKS Probudex Łagów
Fot. Facebook ŁKS Probudex Łagów
Łagów walczy o awans. Pietrzykowski: Chcielibyśmy zwyciężyć jak Korona
Łukasz Czerwiak
2022 maja 30, 10:39

ŁKS Probudex Łagów ma szansę zagrać w przyszłym sezonie na szczeblu centralnym piłkarskich rozgrywek. 4 czerwca zagra decydujący o awansie do II ligi mecz z Siarką Tarnobrzeg.

Jak mówi trener Ireneusz Pietrzykowski, w Łagowie panuje fantastyczna atmosfera. - Mamy niesamowity rok, tylko jedna porażka ŁKS-u, pozytywne nastroje w szatni oraz podekscytowanie bliskością drugiej ligi. Elementem motywującym drużynę jest także mecz Korony Kielce z Chrobrym Głogów, na którym to w roli kibiców byliśmy wraz z prezesem, dyrektorem sportowym i częścią zawodników. Na Suzuki Arenie przeżyliśmy piękne chwilę i jesteśmy pozytywnie nakręceni zwycięstwem żółto-czerwonych. Sprawa jest prosta: chcielibyśmy zwyciężyć jak Korona –  mówi szkoleniowiec.

Trener nakreślając perspektywę sobotniego spotkania nie ukrywa, że to Siarka jest faworytem tego meczu, ponieważ gra u siebie oraz jest zespołem, który od początku sezonu jasno stawiał sobie awans do II ligi jako cel. Wspominając pierwszy mecz między Siarka a ŁKS-em, który zakończył się wynikiem 1:1, szkoleniowiec świętokrzyskiej drużyny mówi, że ten rezultat sprawiedliwie odzwierciedlał, to co działo się na boisku: mecz był otwarty i obie drużyny miały szanse na zdobycie kolejnych bramek.

Sobotni pojedynek w Tarnobrzegu jest kluczowy w kontekście awansu do II ligi, a podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego na pewno nie podejdą do niego z bojaźnią. W Łagowie mają świadomość, że Siarka to trudny przeciwnik, ale szanse i chęci awansu są ogromne.

Pierwszy gwizdek sędziego meczu Siarka Tarnobrzeg – ŁKS Probudex Łagów już w sobotę, 4 czerwca o godzinie 17.00 w Tarnobrzegu.

Polecamy również: Sesja Noworodkowa Kielce w studiu fotograficznym Żanety Kosmali

CZYTAJ DALEJ

0.060 ms