Jak co roku, w ostatnią niedzielę marca zmieniamy czas na letni. W nocy z 25 na 26 marca będziemy spali o godzinę krócej.
Mówi o tym unijne rozporządzenie. Zgodnie z nim wskazówki zegara przestawiamy z godziny 2 na 3. Ma to zapewnić dłuższe korzystanie z naturalnego światła słonecznego.
Wiele osób uważa zmianę czasu za niepotrzebną. Wskazują na to konsultacje Komisji Europejskiej, w których aż 90 procent mieszkańców krajów unijnych opowiedziało się przeciwko takiemu rozwiązaniu. Podobnie uznał w 2019 roku Parlament Europejski oraz większość (75 procent) Polaków. Mimo to Komisja Europejska zaleciła kontynuowanie zmian czasu, przynajmniej do 2026 roku.
Zmiana czasu obowiązuje w blisko 70 krajach świata.