Nastolatka z gminy Końskie zaginęła wczoraj (piątek, 12 marca) około godziny 19. W złym stanie psychicznym opuściła dom i udała się w kierunku lasu. Funkcjonariusze przeszukiwali teren w bardzo trudnych warunkach.
Na miejsce w trybie pilnym zostały skierowane wszystkie patrole. Przeszukiwanie terenu dodatkowo utrudniała pogoda. Finalnie jednak udało się odnaleźć nastolatkę po około 1,5 godzinie od zgłoszenia.
- Zaginioną odnaleźli sierżant Bartłomiej Polewczyk oraz posterunkowy Patryk Gołębiowski. Siedząca przy drzewie dziewczyna była przemarznięta, przemoknięta i przestraszona – poinformowała Marta Przygodzka z Komendy Powiatowej Policji w Końskich.
17-latka trafiła pod opiekę matki i ratowników medycznych.