Przeszło pół promila alkoholu „wydmuchał” 34-letni mężczyzna, zatrzymany dziś przez policjantów grupy Speed. Nietrzeźwy mieszkaniec powiatu starachowickiego wiózł swoją trzyletnią córkę do żłobka.
Do kontroli doszło tuż po godzinie ósmej, w miejscowości Mirzec. Tam mundurowi zatrzymali osobowe audi.
- Mężczyzna w organizmie miał ponad pół promila alkoholu, a jego pasażerką była trzyletnia córeczka. Tata właśnie odwoził swoją pociechę do żłobka – informuje Artur Majchrzak z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.
34-latek, swoje zachowanie tłumaczył… kwestiami rodzinnymi i problemami z zasypianiem. Dziewczynka trafiła pod opiekę trzeźwej osoby, a jej tata stracił prawo jazdy. Grożą mu dwa lata więzienia i wysoka grzywna.
