Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Wiosenne pożary traw. Przeszło 300 interwencji od początku roku
Aleksandra Rękas
2021 kwietnia 01, 11:00

Coraz cieplejsze dni sprawiają, że niektórzy nieodpowiedzialnie decydują się na wypalanie traw i nieużytków rolnych. Tylko od pierwszego stycznia tego roku do dziś strażacy z naszego województwa wyjeżdżali 325 razy, by gasić płonące trawy.

Najwięcej przypadków pożarów funkcjonariusze odnotowali w powiecie sandomierskim.

- Tam było 89 tego typu zdarzeń. Później mamy powiat kielecki – 62 pożary, następnie ostrowiecki – 40, buski z liczbą 21 interwencji, konecki - 19, staszowski – 18, w innych powiatach mieliśmy po kilka przypadków – wylicza mł. kpt. Jarosław Stępień z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.

Na szczęście w pożarach nikt nie ucierpiał, a strażacy klasyfikują je jako „małe”, czyli obejmujące swoim zasięgiem do hektara oraz jako średnie – ponad hektar. Jednak niebezpieczeństwo spowodowane pożarami pozostaje niezmienne.

- W ubiegłym roku w całej Polsce osiemnaście osób zginęło w pożarach wywołanych wypalaniem traw. Ogień to żywioł i nie należy go lekceważyć. Przy silnym wietrze pożar może rozprzestrzeniać się z prędkością nawet 19 kilometrów na godzinę – informuje Marcin Nyga z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.

Skala problemu wypalania traw na szczęście maleje – od pierwszego stycznia do pierwszego kwietnia ubiegłego roku strażacy wyjeżdżali aż 1023 razy do takich zdarzeń. Około 99 procent z nich to celowe podpalenia lub nieostrożność.

CZYTAJ DALEJ

0.062 ms