Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Wielbłądzica Attika odnalazła się cała i zdrowa
Aleksandra Rękas
2020 czerwca 15, 09:48

Od piątku rano trwały poszukiwania słynnej wielbłądzicy Attiki, która wraz ze swoją właścicielką pokonuje drogę z Francji do Mongolii. Zwierzę znalazło się wczoraj, dzięki pomocy dwóch tropicieli.

Lawinowe udostępnianie informacji o zaginięciu wielbłądzicy sprawiło, że wiadomość dotarła do Grzegorza Gadowskiego i Artura Mikołowskiego z Piotrowa – tropicieli, którzy zajmują się szukaniem śladów zwierząt w lasach.

- Mężczyźni zgłosili się do nas z chęcią pomocy i od soboty włączyli się w poszukiwania Attiki. Wczoraj wytropili ślady i znaleźli wielbłądzicę zaplątaną w linę w wysokich krzakach. Zwierzę jest na szczęście całe i zdrowe – wyjaśnia Anna Waksmundzka, właścicielka farmy Osiołkowo. 

Analizując ślady, tropiciele uznali że wielbłądzica musiała się spłoszyć i wbiec do lasu.

- Attika najpewniej przestraszyła się czegoś i zerwała linę, na której była uwiązana. Gdy wbiegła na teren leśny, fragment liny zaplątał się o korzeń i nie mogła  wrócić – dodaje Anna Waksmundzka.

Przypomnijmy, że wielbłądzica Attika, wraz ze swą właścicielką  Edmée Mommeja przebywa od dwóch tygodni na farmie Osiołkowo w gminie Nowa Słupia. Polska jest jednym z wielu przystanków na drodze dwóch podróżniczek – Edmée i Attika zmierzają do Mongolii, gdzie wielbłądy żyją na wolności. Dziś wyruszą w dalszą drogę.

CZYTAJ DALEJ

0.051 ms