Ciało 54-letniego mężczyzny zostało znalezione w jednym z domów w miejscowości Chełmce (powiat kielecki). Przyczyną śmierci było najprawdopodobniej zatrucie tlenkiem węgla.
Zawiadomienie wpłynęło do policjantów w sobotę, 15 stycznia, rano. Mundurowych zaalarmowała sąsiadka, która dostrzegła dym wydobywający się z budynku. Wewnątrz znalazła nieprzytomnego mężczyznę i wezwała służby na miejsce.
- W pomieszczeniu doszło do zapalenia się wersalki, która była źródłem zadymienia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że powodem śmierci mężczyzny było wydzielanie się tlenku węgla – poinformował Damian Janus z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Lekarz, który przybył na miejsce, stwierdził zgon.