Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. Piotr Michalec
Fot. Piotr Michalec
Szykuje się wielki protest rolników. „Chcą nas wyniszczyć”
Michał Łosiak
2024 stycznia 23, 12:39

Przeciwko sprowadzaniu żywności Ukrainy i polityce rolnej Unii Europejskiej będą protestowali świętokrzyscy rolnicy już jutro (24 stycznia) w gminie Opatów. Protesty odbywać się będą w całej Polsce.

Wśród dwóch głównych postulatów jest sprzeciw wobec niekontrolowanego importu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy i innych krajów, które nie stosują norm Unii Europejskiej.

– Widzimy, że polityka Brukseli zmierza do wyniszczenia gospodarstw rodzinnych. Zafundowali nam bezcłowe sprowadzanie zbóż z kraju ogarniętego wojną. Ponadto chcą wdrożyć tzw. zielony ład. To zwiększy nam koszty i wielu z nas doprowadzi do destrukcji. Chcemy pokazać, że się jednoczymy wobec tych zagrożeń i będziemy protestować – tłumaczy Grzegorz Skurski, rolnik i jeden z organizatorów protestu.

W związku z akcją, należy spodziewać się utrudnień. Trzy kolumny ciągników rolniczych i samochodów będą blokowały drogi. Zbiórka zaplanowana jest między godziną 7 a 8 na stacji benzynowej w Okalinie. Kolejny punkt zbiórki to stacja benzynowa przy ulicy Kilińskiego w Opatowie.

– Protest będzie polegał na spowalnianiu ruchu, przemieszczając się z jednego miejsca, do drugiego – dodaje nasz rozmówca.

Szczególnych utrudnień można spodziewać na drodze krajowej nr 9 między Opatowem, a Okaliną.  

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms