Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Szpital Starachowice/Facebook
Szpitale jednoimienne zakaźne wracają do normalnej pracy. Szpital w Starachowicach na razie nie
Magdalena Nowak
2020 maja 28, 12:03

- Szpitale jednoimienne od najbliższego tygodnia powinny sukcesywnie powracać do swojej normalnej działalności sprzed epidemii - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. W pierwszym etapie przywróconych zostanie ponad połowa miejsc z blisko 7,5 tysiąca. Szpital jednoimienny w Starachowicach jak na razie nadal zostaje szpitalem zakaźnym i w najbliższym czasie nie powróci do pełnego funkcjonowania.

Jak zaznaczył wiceminister zdrowia, analiza sytuacji epidemicznej, dotycząca zmian dynamiki osób zakażonych pozwala na "redukcję liczby miejsc dla pacjentów z COVID-19 w obecnych szpitalach jednoimiennych w celu przywrócenia normalnej ich pracy".

Nie we  wszystkich szpitalach nastąpi to szybko. Decyzje uzależnione są od potrzeb i liczby placówek na danym terenie. – Póki co nie ma szans, żebyśmy wrócili do normalnego funkcjonowania. Obecnie na terenie starachowickiego szpitala przebywa kilkadziesiąt osób zakażonych wirusem SARS COV-2, mamy też kilkadziesiąt osób do diagnostyki. W naszej lecznicy zaszły daleko idące zmiany zarówno w kwestii organizacyjnej jak i technicznej i teraz z dnia na dzień nie da się powrócić do naszej pełnej działalności   – mówi Małgorzata Kałuża, rzecznik Szpitala w Starachowicach.

– W niektórych województwach funkcjonuje więcej niż jeden szpital zakaźny jednoimienny i w takich przypadkach w zależności od liczby zakażeń i populacji, niektóre szpitale jednoimienne wracają do normalnej działalności  – dodaje rzecznik.  

W szpitalu jednoimiennym w Starachowicach podczas trwania pandemii przebywa cały czas średnio około sto osób zakażonych koronawirusem bądź z podejrzeniem zakażenia.

CZYTAJ DALEJ

0.052 ms