Do niecodziennego akcji wyjechali w piątkowy (20 maja) wieczór strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Piekoszowie. W Micigoździe uratowali… małego, bezdomnego kotka, który trafił do swojego nowego domu.
Druhowie zostali zaalarmowani o godzinie 20.30 i pojechali na ulicę Częstochowską w Micigoździe.
– Po dotarciu na miejsce oraz przeprowadzeniu rozpoznania dowódca naszego zastępu stwierdził, że w studzience znajduje się malutki kotek. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oświetleniu terenu, wyciągnięciu kota ze studzienki i znalezieniu nowego domu dla zwierzęcia – informują strażacy.
Dzięki ks. Łukaszowi Zygmuntowi, strażackiemu kapelanowi udało się znaleźć nowy dom dla małego kotka.
(Fot. FB/OSP Piekoszów)