Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Skradziony w Niemczech, odnalazł się… w Skarżysku
Aleksandra Rękas
2024 lipca 24, 11:20

Prowadził skradzionego w Niemczech mercedesa, finalnie odpowie za paserstwo. W niedzielę, 22 lipca, skarżyscy policjanci zatrzymali 37-latka ze Starachowic.

Zawiadomienie dotyczące kradzionego auta, które zmierza w kierunku Skarżyska, trafiło do mundurowych po godzinie 13.

– Zgłaszający poinformował, że auto wystawione było na sprzedaż i dzień wcześniej oglądał je potencjalny kupiec. Do transakcji jednak nie doszło, ale po wizycie zainteresowanego wystąpiły kłopoty z zamknięciem mercedesa. Po wielu próbach elektronika zadziałała i samochód został zamknięty – informuje podkom. Jarosław Gwóźdź z KPP w Skarżysku-Kamiennej.

Następnego poranka okazało się jednak, że auto zniknęło z posesji. W sprawę zaangażowały się polskie i niemieckie służby. Mundurowi ustalili, że pojazd wyposażony w GPS znajduje się na terenie naszego regionu.

– Na ulicy Wojska Polskiego w Skarżysku stróże prawa zauważyli opisywane w zgłoszeniu auto, które poruszało się na holenderskich tablicach rejestracyjnych. Na ulicy Legionów doszło do zatrzymania mercedesa. Za kierownicą siedział 37-latek ze Starachowic, w przeszłości już kilka razy karany za różnego rodzaju przestępstwa – wyjaśnia policjant.

W samochodzie, mundurowi znaleźli drugi komplet holenderskich tablic rejestracyjnych, kominiarkę i krótkofalówkę. Mężczyzna nie miał żadnych dokumentów świadczących o zakupie auta, usłyszał już zarzut paserstwa i grozi mu pięć lat więzienia. Mercedes, warty 35 tysięcy euro, wkrótce wróci do właściciela.

CZYTAJ DALEJ

0.056 ms