Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Rośnie liczba osób zakażonych koronawirusem. Czy w świętokrzyskich szpitalach nie braknie miejsc?
Magdalena Nowak
2020 września 29, 11:32

Liczba osób zakażonych koronawirusem w naszym regionie cały czas rośnie, z w związku z tym oddziały zakaźne w świętokrzyskich lecznicach są przepełnione. Wojewoda świętokrzyski jednak uspakaja, że sytuacja jest opanowana i w miarę potrzeb zwiększana będzie liczba łóżek w szpitalach leczących osoby zakażone Covid-19.

Od 15 września przestały istnieć szpitale jednoimienne zakaźne. W naszym województwie lecznica w Starachowicach w związku z tym przeszła w normalny tryb pracy, jednak nadal przyjmuje pacjentów z koronawirusem. Od połowy września w starachowickim szpitalu było zaledwie 10 łóżek dla pacjentów z zakażeniem, bądź podejrzeniem zakażenia wirusem sars-cov2, w tym jedno stanowisko intensywnej terapii z dostępem do kardiomonitora i możliwością prowadzenia wentylacji.

25 września, decyzją wojewody liczba łóżek została zwiększona do 23, obecnie 11 łóżek jest tam zajętych przez pacjentów z potwierdzonym koronawirusem. – Jeśli chodzi o pierwszy poziom placówek, czyli szpitale powiatowe, tam gdzie są bufory, nie ma problemu i niebezpieczeństwa, że braknie miejsc. Kłopot pojawia się przy drugim poziomie, czyli w szpitalach z oddziałami zakaźnymi, szczególnie teraz, gdy obserwujemy narastającą drugą falę – mówi wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz. – Docelowo chcemy zwiększyć liczbę miejsc w starachowickiej lecznicy o dodatkowe 50 łóżek, co zabezpieczyłoby narastające potrzeby drugiego poziomu – dodaje Zbigniew Koniusz.

Podczas pierwszej fali zachorowań, gdy Szpital w Starachowicach zyskał miano jednoimienności, dysponował aż 356 łóżkami dla zakażonych bądź z podejrzeniem zakażenia koronawirusem.

– Po analizach pierwszej fali zachorowań, obłożenie w szpitalach jednoimiennych wynosiło maksymalnie 30 procent. Utrzymanie takiego szpitala w gotowości było potężnym wyzwaniem finansowym i logistycznym. Jeżeli sytuacja będzie tego wymagała, to możliwe, że zostaną podjęte działania dążące do odtworzenia szpitali jednoimiennych – tłumaczy wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.

Obecnie na terenie województwa świętokrzyskiego funkcjonują trzy oddziały zakaźne, wspomniany  w Starachowicach, oddział w Busku-Zdroju, w którym obecnie wstrzymane są przyjęcia w związku z wykryciem wśród personelu zakażenia koronawirusem oraz oddział zakaźny Szpitala Wojewódzkiego, gdzie średnio przebywa 30 pacjentów chorych na COVID-19.

CZYTAJ DALEJ

0.064 ms