Nietypową interwencję podjęli wczoraj (16 lutego) pińczowscy strażacy. Funkcjonariusze ruszyli na pomoc paralotniarzowi, który zahaczył o drzewo i spadł na ziemię.
Zgłoszenie trafiło do strażaków około godziny 14. Wynikało z niego, że zespół ratownictwa medycznego nie może dojechać do rannego paralotniarza.
- Ratownik, wraz ze sprzętem wsiadł do pojazdu strażackiego, został przewieziony do poszkodowanego mężczyzny. Ze względu na trudny i górzysty teren, część drogi pokonaliśmy pieszo. Strażacy skorzystali ze sprzętu terenowego, by przewieźć paralotniarza w miejsce, gdzie mogła dojechać już karetka – informuje st. kpt. Mateusz Tarka, oficer prasowy KP PSP w Pińczowie.
Ranny mężczyzna trafił do szpitala.