Przez całe przed południe trwała mobilna akcja pobierania krwi pod Zakładem Ubezpieczeń Społecznych przy ulicy Kolberga. Chętnych do pomocy nie brakowało
Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych podzieli się z mieszkańcami tym co najcenniejsze, a czego w ostatnim czasie bardzo brakuje - krew. Cały czas jej brakuje nie tylko w regionie, a w całej Polsce.
– Jestem honorowym dawcą krwi od kilku lat. Dziś zdecydowałam się wziąć udział w akcji razem z koleżankami z ZUS. Uważam, że warto oddawać krew, bo może to komuś uratować życie. Oddawanie krwi to nie coś czego należy się bać. Zachowane są wszystkie zasady bezpieczeństwa i higieny. Dodatkowo dostaniemy pyszną czekoladę– mówi Katarzyna Wójcik pracownik ZUS.
Akcja cieszyła się wśród pracowników sporym zainteresowaniem.
– Ponad 40 pracowników bardzo chętnie zgłosiło się do tego, aby oddać krew potrzebującym. Postaramy się, aby za dwa czy trzy miesiące zorganizować kolejną taką akcje– informuje Monika Kopka z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
Wojewódzka Stacja Krwiodastwa i Krwiolecznictwa apeluje, aby każda zdrowa osoba ważąca powyżej 50kg w wieku 18-65 oddała krew.
– Na ten moment brakuje każdej grupy krwi. Nie ma możliwości, aby krwi zabrakło dla osób, które potrzebują jej w trybie pilnym. Są jednak przypadki, gdzie niestety muszą być przełożone zabiegi planowe czy opóźniona chemioterapia. Te osoby też potrzebują krwi lub jej składników po to, aby ratować swoje zdrowie, a nawet życie– informuje Zdzisława Żelazna dyrektor medyczny Regionelnej Stacji Krwiodastwa i Krwiolecznictwa w Kielcach.
Osoby, które pokonały koronawirusa również mogą pomóc.
– Przypominamy również osobom, które wyzdrowiały po kontakcie z Covid-19, aby oddawały osocze. Potrzeby są ogromne, a chętnych do oddania nie wielu– dodaje Zdzisława Żelazna
Kalendarz kolejnych akcji oraz godziny otwarcia punktów poboru krwi pod linkiem: http://www.rckik-kielce.com.pl/aktualnosci